Strona główna
Wędkowanie z łódki

Wybierz się na morze własną lub wypożyczoną łódką i spróbuj szczęścia w łowieniu płastugi, dorsza, belony, a może i troci. Liczne fiordy, zatoki i otwarte odcinki wybrzeża od Bornholmu do Skagen świetnie nadają się do wędkowania z łódki. Szanse na dobry połów są wówczas zawsze większe niż przy wędkowaniu z brzegu.

Dorsza można złapać na przynętę naturalną, ale skusić go może także ciężki jig o wadze do 40 gramów, który porusza się bardzo energicznie przy dnie nawet przy powolnym zwijaniu żyłki. Nie zapomnij też zabrać sztucznych much! Bardzo często to właśnie one okazują się nawet kilkakrotnie skuteczniejsze od innych przynęt. Dorsz lubi jaskrawe kolory, pomarańczowy, żółty i czerwony. Szukać go należy na przykosach, w gąszczu wodorostów i na rafie.
We wszystkich fiordach, zatokach i wzdłuż otwartego wybrzeża dobre rezultaty daje łowienie płastug na pijawki lub dżdżownice. Można je złapać niemal wszędzie, ale szczególnie tam, gdzie dno jest piaszczyste, muliste lub gliniaste. Najlepsze wyniki osiąga się na gruncie od 6 do 12 metrów. Gładzice wolą jeszcze głębsze wody, 8 do 25 metrów, i dno piaszczyste lub żwirowe.
Z pontonu lub niewielkiej łódki można z powodzeniem poszukiwać belony lub troci. Zwłaszcza wiosną i jesienią dobre wyniki daje przeczesywanie spinningiem wód o głębokości od 1 do 6 metrów w pobliżu przykos, górek podwodnych i kęp wodorostów. Warto spróbować też tam, gdzie jest tak zwane „lamparcie dno”, czy rozrzucone kamienie, małże, kępy wodorostów i piasek.

Wybór jiga

Wiosną dobre rezultaty dają długie jigi o wadze 8 do 20 gramów w jasnych kolorach. Latem jesienią bardziej sprawdzają się jigi o wolniejszej akcji.
Ciągnięcie jiga za łódką, czyli trolling, to dość łatwy sposób wędkowania. Trollingując, można liczyć między innymi na belonę, troć i dorsza. Zamiast rzucać kilkaset razy przynętą, ciągnie się ją po prostu 20 do 40 metrów za łodzią i płynie w powolnym tempie.

Skuteczna metoda

Płynąc łódką, można jednocześnie rzucić jigi lub woblery z dwóch wędek oddalonych na tyle, by przynęty się nie plątały. W ten sposób można spenetrować wiele kilometrów przybrzeżnych wód, wypróbowując różne przynęty na głębokości 1 do 8 metrów. Trolling jest skuteczny przez cały rok, ale najlepsze wyniki daje wiosną i jesienią.
 Dobre wędzisko do spinningowania z łodzi powinno mieć od 180 do 270 cm. Niezbędny będzie również kołowrotek ze stałą szpulą, wypełnioną po krawędź żyłką o grubości od 0,25 mm na płastugę do 0,40 mm na dorsza.
W wielu duńskich przystaniach można korzystać za niewielką opłatą z ramp do wodowania łodzi przywiezionych na przyczepkach. W wielu miejscach można wypożyczyć ponton lub łódź, ale sprzęt wędkarski lepiej mieć własny. Więcej informacji o warunkach wędkowania w danym rejonie można uzyskać w lokalnym biurze turystycznym lub sklepie wędkarskim. W sklepie powiedzą ci też, na jakie ryby można najbardziej liczyć w danej porze roku, jakich użyć przynęt i na jakie łowiska warto popłynąć.

Autor: Peter Steensen

Danish Directorate of Fisheries